wszystko ok ale czemu nie ma lodu do drinków???????????!!!!!!!!!!!!!!! i jest różnica między lodem kruszonym a łuskanym którego zresztą nie daje się do drinków!!!
Moim zdaniem ten lokal wogole do opieki jest.Jak tam stoje w srodku to nie wiem czy parsknac smiechem ,czy wybuchnac placzem.Jak widze ta "mlodziez" atakujaca parkiet to az oczy boli...Mowicie ,ze w Makadorze dzieci? A w kupakabanie to niby co jest? Tam wogole ostatnio zrobila sie impreza "jednego towarzystwa".Raz jak pod sam koniec zaczeli jacys tanczyc "tanca polamanca" na srodku parkietu a wlasciciel to jeszcze na komorke nagrywal to tak sobie pomyslalam" CO JA TU KU RW A ROBIE?".Jak bede chciala poogladac dzieci,ktore mysla ze sa dorosle ,bo 2 miesiace temu odebraly dowod (czasami tymczasowy) to sobie wlacze Beverly Hills ,bo zaczeli znowu puszczac. Gowno gowno w tym lokalu.AAaa zapomnialabym.Juz nie da rady sobie ot tak pojsc na piwo tam,bo trzeba kupic ta z dupy kartei jeszcze ja doladooowac.... Ochrona jest chyba najgorsza w miescie.Jeden ochroniaz(po nazwisku to po pysku,zostawie dla swojej wiadomosci) Jest tak bezczelny ,ze najchetniej zzygalabym mu sie na jego przekoksowany ryj.Mysli ,ze jak stoi na bramce to jest wlascicielem calego miasta.Jego oblesne teksty sa tak zalosne ,ze az sie nawet ich sluchac nie chce.Poprostu dno.Nieczesto tam chodze,a jak juz chodze to z przymusu, bez checi. Kupakabana dzis to nie to samo co 1,5 roku temu.A szkoda
18nastoletnie dzieci? ekhm sory a wiec twoim zdaniem to dorośli ludzie po 30? o ile sie nie mylę to balety właśnie dla młodych ludzi są ;] a 18nastolatkowie tez mają prawo sie od czasu do czasu zabawić tym bardziej ze to najlepszy okres jest pozdro dla JA;]
Post skierowany do JA ;] .
Jak Ci sie nie podoba , to po prostu nie przychodź i oszczędź swojego paplania. Jest tyle lokali w stargardzie gdzie możesz iść się spokojnie pobawić w towarzystwie "doroslych".
Pozdrawiam
Moim zdaniem -pisze do "Ja", oczywiście wnioskuję ze jestes kobietą po końcówkach wyrazów. Czytając Twoją wypowiedz stwierdziłam ze musisz byc bardzo zazdrosna i zakompleksiona. Kto wie moze jestes juz po 30 i czujesz sie staro wsród młodzieży! A co do ochroniarzy to chyba nie wiesz co sie robi w takich sytuacjach, a powinnas bo jestes kobietą! A jak Ci sie w tym klubie nie podoba to spieprzaj gdzie indziej i nie psuj temu klubowi reputacji. Dziekuje- to wszystko!!!
Wiecie z kąd jest kruszony lód w copacabanie? - z tesco ze stoiska rybnego!!! Na własne oczy widziałam jak barmani pakuja do worków na śmieci i biegiem do samochodu .... obrzydliwe i żenada na maksa
lokal na poziomie ? totalne dno ! jeden wielki tlok, faceci palacy papierosy na scenie, muzyka - gorszej nie slyszalem, doladowywanie kart - glupota, dzieciakow nie potrafiacych tanczyc - mnostwo... klasyfikacja ogolna - 2/10
Do @ja.Widze ze tancerka sie trafila i do tego wizjonerka...gdzie ty masz kobieto w copacabanie scene?Muzyka tragiczna?To polecam wyjazd do ciechocinka na zespol boys lub inne disco polo.Milo ze wpadlas ale wiecej juz nie przychodz do copy skoro taki syf to dla ciebie...Ja jako kobieta po studiach bardzo dobrze sie tam bawie i pewnie inni tez.Pozdrawiam moja ocena 8/10 bo nalezy zmienic ostatnia sale ale slyszalam ze wlasciciele zrobia to po wakacjach bo w tym momencie koncza projekty Copacabany w Elblagu i Sopocie obie maja byc pietrowe.
lokal ogólnie jest ok.jedynie co mnie przeszkadza (i nie tylko mnie)to ze pozwala sie w tym lokalu na taniec na parkiecie ze szkłem czy tez z papierosem...a i oczywicie wpuszczanie dresów...jak na wiejskiej putupajce
3 tygodnie temu klient z rozbitą głową wylądował w szpitalu. 2 tygodnie temu w piątek ochroniarz skopał gościa na parkiecie a w sobotę innemu wybili zęby przy wejściu. Lód mają ze stoiska rybnego w Tesco. Właściel siedzi w pierdlu. Ogródek wystawiony nielegalnie a sprzedaż z baru jest bez paragonów. Ogólnie ....tak jak zakładano - gangsterski lokal
Toaleta a raczej szalet , to świadectwo tego lokalu,pisuar męski wygląda jak koryto dla świń , nie żartuję, Myślę że w ciągu kilku godzin przewinie się w nim kilkaset osób i nikt tam w międzyczasie nie sprząta ,ODÓR jest nie do wytrzymania.I to ma być lokal na poziomie ,już na dworcu PKP jest cystrzy szalet .ZAŁOSNE>
wlasciciel nie dotrzymuje umowy, ma dziwne poczucie "dobrej imprezy", szklo i faje na parkiecie to jakas tragedia. Zaden szanujacy sie lokal na to nie pozwoli. A te karty - sprytne posuniecie, ale troche wymusza wybor lokalu. Ochrona - jak na razie (bylem kilka razy) jest bardzo w porzadku. Co innego Makador - tragedia.Ochroniarz mnie potraktowal zupelnie bez kultury. Poza szklem, fajami i kartami - Copa jest ok. Muzyka tez fajna.
Nie ma co ukruwac ale Copa to najpopularniejszy lokal w stargardzie( szkoda ze nie ma wiekszego wyboru:)) Jesli chodzi o palenie na parkiecie i ludzu pijacych na nim alkochol to niestety jest to wina tz. szefostfa... < niestety ale to oni powinni kazac ochronie dopilnowac tego> jesli chodzi o red bula (tiger) mowcie wprost z czym macie drinki a co do kwoty to jesli komus nie pasuje to niech kupi sobie piwo !!!!!A najgorsze jest to, ze juz od kilku latek jestem osoba pelnoletnia i Pan z ochrony w dosc niesympatyczny sposob nie chcial wposcic mnie do lokalu pod pretekstem maloletnosci.....nie zwazajac na to ze wchodza dziewczynki w wieku lat 15 i do nich niestety nie mial zadnych obiekcji(znajome) ( JEDNORAZOWY INCYDENT):) Muzyka jest tam dla kazdego naprawde mozna poskakac a i jeszcze jedno gdyby byly ograniczenia co do wpuszczanych gosci do lokalu to naprawde bylo by super.
ogolnie kopakabana smierdzi syfem dilerzy bramkarze rozwalaja caly klimat w skali jeden dziesiec to daje 2 czyli syf i porazka a karty itd to wogole jakas zenada czlowiek bez karty nawet browarka sie nie napije gnoje sie woza szmaty klaszcza i tak to wyglada
Lubie ten lokal, uwazam ze jeszcze nie ma lepszego w naszym miescie.Co do ochrony...zawsze pierwsza glosno i wyraźnie mowie "dobrywieczór" i "dobranoc" po to zeby przypomnieć panom że tak powinno sie witac i zegnać klientów.Szefostwo...bez zastrzeżeń.Pani w szatni....porażka.Niesympatyczna. niegrzeczna, niemila.Coprawda nie mialam z nia spięcia ale slyszalam jak prowadzila rozmowe z dziewczyna ktora zgubiła numerek do szatni ( kazdemu w koncu moze sie to zdarzyć...ludzka rzecz)to nie moglam uwierzyc ze dorosla kobieta tak sie zachowuje.karty....w to nie wnikam bo zawsze kupuje mi moj chłopak wiec nie mam z tym problemu dlatego sie nie wypowiadam.Toalety....zdecydowanie o 2 za mało.Muzyka...muzyka jak muzyka wszedzie jest to samo....no własnie 11 października Dj byl niesamowity,nie uderzyl w komercje, co bylo widac po ilosci ludzi i dobrej zabawie na parkiecie.Papierosy i szklo na parkiecie....świeta racja.Raz zostalam skaleczona odlamkiem szkla,no i niektore panny na parkiecie w amoku alkoholowym nie potrafia w pionie utrzymac swoich szklaneczek wylewajac cala zawartosc na buty (zainteresowana wie ze pisze o niej bo juz za 5 razem puscily mi nerwy)tak czy inaczej do dopracowania SZCZEGÓŁY i bedzie rewelka :)Pozdrawiam.
jak dla mnie jest ok. najlepsza impreza w Stargardzie to właśnie tam. Ochrona tez ok, spoko kolesie. Mam 20 lat a jak komuś nie podoba sie mlodziez na parkiecie to do mango spadajcie.... Zazdrosne, podstarzale 30 marudza... hehe zal... pzdr dla szefa i barmanow:)
31.10.2008 - straszne halloween i nie komplementuje ciekawego wystroju tamtejszej imprezy ale fatalną atmosfere. Większość osób co tydzień bywających w lokalu odwiedziło nowy lokal na ceglanej a do clubu wpuszczono baaardzo dużo młodych osób (co niektórzy to wątpie żeby byli pełnoletni), panował straszny tłok co zresztą powtarza sie co tydzień i UNIEMOŻLIWIA swobodną zabawe na prakiecie nie wspominając już o przemieszczaniu się po lokalu. Jeżeli to się nie zmieni to niestety ale club podzieli los makadora a ludzie "uciekną" na ceglana. Ze wzgledu na to, że bardzo mi sie podoba klimat panujący w lokalu oraz wystrój apeluje o zmiane podejscia do interesu i postawienie na jakość a nie ilość ograniczając liczbe bawiących się i dokładne sprawdzanie dowodów, myśle również ze odświeżenie płytoteki DJ-a było by super sprawą ponieważ nie każdy co tydzień chce się bawić przy muzyce lat 70 i viva hits 2008. Tutaj makador nadrabia bo już niedlugo odbędzie się tam impreza elektro co na pewno przyciągnie dużo ludzi spragnionych świeżej dobrej muzyki
Sylwester 2008/2009 w Copacabana club
Zapraszamy wszystkich do spędzenia tego wyjątkowego wieczoru w clubie Copacabana. Cena biletu wynosi 230pln od osoby, w cenę biletu wliczony jest stół szwedzki (kuchnia włoska, 4 ciepłe dania, liczne przystawki i przekąski), wódka napoje oraz piwo bez limitu !! Szampan na parę. Podczas imprezy będą organizowane konkursy oraz będzie możliwość spróbowania szczęścia w grze w pokera lub ruletka. Zapraszamy na szampańską zabawę do białego rana w doborowym towarzystwie i dobrej muzyce.
Rzeczywiście jeśli chodzi o osoby palące na parkiecie to spora przesada!!! Całkiem niedawno zostałam nim przypalona... Organizatorzy powinni na to położyć nacisk.