Stargardzki Portal Internetowy
Dodaj firmę do katalogu
 
Reklama w portalu
Szukaj w portalu
12 Marzec 2010
Alojzy, Bernard, Grzegorz

Archiwum wiadomości

04.07.2009 00:23
Hojny Pajor
Po urzędnikach samorządowych, którzy otrzymali nagrody z budżetu miasta i powiatu przyszła kolej na dyrektorów ośrodków kultury, finansowanych z budżetu miasta. Tym razem prezydent Pajor hojnie wynagrodził „strudzonych pracą”, kilkunastotysięcznymi nagrodami pieniężnymi. Najwięcej otrzymał dyrektor SCK, Ireneusz Ziembicki, który otrzymał blisko 12 tysięcy złotych!

Ziembicki co miesiąc pobiera pensję w wysokości 6 tysięcy złotych. Prawie 7400 zł nagrody otrzyma Krzysztof Kopacki, dyrektor Książnicy Stargardzkiej. Jego miesięczna pensja to też około 6 tys. zł. Marcin Majewski, dyrektor muzeum, dostanie 7,5 tys. zł. Majewski zarabia co miesiąc 5 tys. zł. Rafał Zając, zastępca prezydenta Stargardu wyjaśniał podczas sesji Rady Miejskiej w Stargardzie, że nagrody to rekompensata trzynastej pensji, której pracownicy kulturalnych instytucji samorządowych nie otrzymują. - Skandal – tak mówią o przyznanych nagrodach mieszkańcy naszego miasta. Jaka rekompensata? Za co? Czy prezydent Pajor nie ma innych ważniejszych spraw do sfinansowania niż „rekompensowanie trzynastek”?
Oficjalnie mówi się, że nagrody to wynik dobrej pracy dyrektorów instytucji kultury. - Podstawą do przyznania nagród była pozytywna ocena pracy dyrektorów, między innymi przez radnych, którzy przyjęli sprawozdania z ich działalności – mówił podczas sesji Rafał Zając, zastępca prezydenta miasta.
Sprawdziliśmy, faktycznie dyrektorzy otrzymali pozytywne opinie rady. Jednak opinie te dotyczą sprawozdania z wykonania planów. Za to dyrektorzy mają comiesięczną pensję i to dość wysoką jak na stargardzkie realia. Ciekawe, że poza dyrektorem Majewskim, który może poszczycić się doskonałą działalnością naukową, Książnica Stargardzka, a tym bardziej Stargardzkie Centrum Kultury nie może pochwalić się działalnością, wychodzącą poza ramy funkcjonowania tych placówek. Przykładem niech będzie kino w SCK, gdzie sala często świeci pustkami, a próby zaproponowania nowych form funkcjonowania, jak chociażby nasza propozycja kino dla mamy, z góry skazane są na niepowodzenie. Dzieje się tak mimo, że jest na taką działalność spore zainteresowanie. To tylko jeden z przykładów. Inną sprawą jest to, że pod adresem dyrektora SCK składa się wiele zastrzeżeń do funkcjonowania placówki. To wszystko jakoś umyka prezydentom naszego miasta.
Jak czarny humor zabrzmiało wyjaśnienie wiceprezydenta Zająca skąd się wzięły rozbieżności w wysokości przyznanych nagród. - O wysokości rocznego wynagrodzenia decydowały min.: zakres zadań statutowych, jakie ma do wykonania dana instytucja kultury, liczba pracowników, którzy podlegają dyrektorowi i budżet jakim dysponuje - mówił wiceprezydent Zając. Panie prezydencie, z tego wynika, że trzeba zwiększyć zatrudnienie w placówce, przez co zwiększy się budżet jak i zadania statutowe! A gdzie jakość, szczególne zasługi, nowatorskie rozwiązania...
Cóż, jak się chce wytłumaczyć swoje rozdawnictwo publicznych pieniędzy to wyjaśnienie się znajdzie. Tyle, że owo wyjaśnienie bardziej nadaje się do Stargardzkiej Nocy Kabaretowej...
Tydzień temu pisaliśmy o wypłacanych „trzynastkach” dla miejskich i powiatowych urzędników. Teraz dochodzą do tego wysokie nagrody dla dyrektorów miejskich placówek kultury. W kraju kryzys trwa w najlepsze. Wiele osób aby utrzymać się w pracy musi się godzić z obniżeniem wynagrodzenia. Wiele osób traci pracę. Kryzys jak widać nie dotyczy urzędników oraz pracowników instytucji finansowanych z budżetu samorządów.
To tylko dwa przypadki z wielu do jakich dochodzi w samorządach, gdzie nikt nie liczy się z publicznym pieniądzem. Wkrótce opiszemy o innych ciekawych decyzjach samorządowców wybranych z woli narodu.

(ges)

Dodał: stargard.com.pl
Żródło: 7 Dni Powiatu Stargardzkiego Drukuj wiadomość    Wyślij link do wiadomości 
Ocena: StargardStargardStargardStargardStargard Twój głos:
Komentarze [ilość 22]
Zgłoś do moderacji
@uff
04.07.2009 08:26
heh panie świstak, co pan jeszcze zaproponuje ? Pracę za free ? To juz tylko na Kubie ! ps. oj, widzę kłopoty - 7 dni czytać będą już tylko urzędnicy magistratu.
Zgłoś do moderacji
@fuu
04.07.2009 09:08
Proponuje rozkładać gazetkę w toaletach urzędów za free to może w chwilach "refleksji" ktoś po nią sięgnie ( jak braknie papieru)
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 09:45
hmm, a mi się widzi, że poprzednie wpisy pochodzą z IP zlokalizowanych przy ul. Czarnieckiego 17 :)))). I że chwile wcześniej ktoś był po porannej kawce w kibelku... I chyba papieru zabrakło w urzędowym miejscu zadumy....
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 09:54
Takie nieroby jak Ziembicki, Majewski czy Kopacki??? Za to im te pieniądze? Nic nie robią, pensje mają wysokie i jeszcze dostają za nic kasę. Nie wiem czy ktokolwiek zagłosuje na tego nieudacznika Pajora w wyborach
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 10:07
Czas najwyzszy zrobic z nierobami porządek !
Zgłoś do moderacji
@@@
04.07.2009 10:25
brawo , brawo , ćwierć inteligencjo ,anarchia anarchia , jakoś tak to leciało. Frustraci na stanowiska.
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 10:45
Czas najwyższy zabrać się rzeczywiście za tych nierobów. Zgadzam się z przedmówcą
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 11:38
Iruś i Sławuś znają się jeszcze z Pyrzyc. Jak kolega kolegi nie będzie krył i nagradzał. 12 tysięcy. Parodia
Zgłoś do moderacji
@um
04.07.2009 11:55
cały nakład za free do miejsc zadumy i refleksji urzędników ? super pomysł. czekamy na redaktora :)
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 11:57
Naści, naści
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 12:29
wieśc gminna niesie ...a moze tak aktualne zdjęcie redaktora ;)
Zgłoś do moderacji
@
04.07.2009 13:14
Jarek K ma to swoje określenie - nazywa to układem
Zgłoś do moderacji
@...
04.07.2009 19:59
A może by tak Świstak napisał ile zarabia Badowski, Zdobylak i spółka z PO i gdzie pracują i co robią dla Stargardu ? Każdy z nich ponad 120 tys. rocznie plus nagrody, premie i podwyżki. Gdyby oni choć trochę pracowali dla naszego miasta, a tak robią dla Szczecina, Koszalina, Polic itd.. A Stargard ? Dietka radnego i reszta w dupie...
Zgłoś do moderacji
@Kazik
05.07.2009 12:35
radny kradnie i cale miasto na dnie
Zgłoś do moderacji
@T-34
05.07.2009 17:40
Ciekawi mnie czy ten artykuł to wyraz świętego oburzenia autora czy też najzwyklejsza zazdrość że ktoś ma lepiej :)
Zgłoś do moderacji
@
05.07.2009 18:18
a mi się podoba, że ktoś porusza takie tematy, a nie jakieś pierdy ku chwale... :)
Zgłoś do moderacji
@uczynny
05.07.2009 18:21
Proszę z innej strony wklejka: Badowski -103 tys. złoty Ławrynowicz -59 tys. złoty Rutkowski -120 tys. złoty Szuber -53 tys. złoty Szumin -70 tys. złoty ( i to jest dziwne ) Zdobylak -176 tys. złoty Już ich majątku nie wypisuje, ale bardzo ciekawa lektura. Polecam. Mają się chyba z czego tłumaczyć ? Szczegóły : http://www.stargard.pl/index.php?idg=str
Zgłoś do moderacji
@US
05.07.2009 18:34
mam w DUPIE wasze uczynki . sam sie baranie wytłumacz żeś nieudacznik.
Zgłoś do moderacji
@upierdliwiec
06.07.2009 13:27
Lecimy dalej aby minki innych byly równie szczęśliwe . Niżej zarobki za 2008 rok wybrańców narodu : Gil - 149 tys. Ler - 124 tys. Stankiewicz - 117 tys. Makarska - 115 tys. Broński - 110 tys. Hadryś - 78 tys. a ci nizej to piekny przekręt: Bryła - 55 tys. Ciach - 41 tys. Szczerba - 20 tys. Ciekawe jak nabyli przy tak niskich zarobkach taki majątek ? Pierwszy Prokuratorze i Policjancie oraz Sędzio w Stargardzie Szczecińskim MARCINIE BADOWSKI czas się zabrać za śledztwa i wyjaśnienie tak wielkich zarobków i braku pokrycia w majątku źródłami dochodu. CDNastąpi
Zgłoś do moderacji
@free
06.07.2009 14:57
a Rygiel 115 tys. i Szwajlik 124 tys. Tylko po co kopiować oswiadczenia majatkowe, które są podane do publicznej wiadomości na stronach urzedu miejskiego i powiatowego ?
Zgłoś do moderacji
@wujek geszeft
06.07.2009 16:15
Ten sam głupiec rozpisuje się na wszelkich forach związanych ze Stargardem. Biedaczek zapomniał że teraz mamy w pocie czoła "wywalczony" przez klasę robotniczą kapitalizm. teraz już nic mu do cudzych zarobków.
Zgłoś do moderacji
@
06.07.2009 21:03
Za co takie pieniądze?Nic nie robią ,bo do wszystkiego mają swoich ludzi.Coś wymyślą i narzucają innym ,a sami za biurkiem siedzą i na koszt mieszkańców rozmawiają przez telefon albo innych rozrywek szukają.SKANDAL!A taki kryzys,ale chyba tylko wśród biednych ludzi.
Dodaj komentarz do aktualnie czytanego newsa.
Twój podpis:
Jaki będzie wynik dodania liczb 3 i 4.
Odpowiedz wprowadź w zapisie liczbowym.:
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy internautów.
Ta wiadomość została dodana przez Ciebie, aministratorzy serwisu zakończyli okres moderacji i już nie możesz zmieniać jej treści.
Moje wiadomości
Reklama

Dzialki rekreacyjne nad J