Remont ulicy Piłsudskiego, od skrzyżowania z ul. Konopnickiej do ul. Sienkiewicza, trwa od półtora miesiąca. Wykonawcą jest firma Eurovia, a prace zlecił Zarząd Dróg Powiatowych w Stargardzie. Od dziewięciu dni kierowcy powinni już tamtędy jeździć.
Mają dość objazdów
Ale 1 listopada, mimo zapowiedzi przedstawicieli ZDP, nie pojechali. Nie było to możliwe też na koniec minionego tygodnia.
- Mówili, że do końca października będzie po remoncie, a droga ciągle zamknięta - denerwują się kierowcy. - Tutaj jeździ sporo osób. Nie tylko na osiedle Kopernika. Przecież tym kawałkiem ulicy wyjeżdża się w stronę Goleniowa.
Coraz więcej zniecierpliwionych kierowców już w minionym tygodniu jeździło remontowanym odcinkiem drogi. W czasie robót mogły jeździć tylko autobusy miejskiej komunikacji i pojazdy dostawcze do sklepów.
- Asfalt na jezdni już jest, oznakowanie zrobione więc kierowcy jeżdżą - mówią stargardzianie z tej okolicy. - Bo ile można krążyć objazdami przez wąskie ulice.
Studzienki i deszcz
Przedstawiciele Zarządu Dróg Powiatowych liczą, że w tym tygodniu roboty zostaną zakończone.
- Żeby puścić ruch samochodowy potrzebne było oznakowanie jezdni - mówi Ryszard Hadryś, dyrektor stargardzkiego ZDP. - To już jest, więc mimo że na chodnikach roboty wciąż są prowadzone, to jezdnie otworzymy. Liczę, że już od poniedziałku kierowcy będą mogli tamtędy przejechać.
A na chodnikach roboty potrwają jeszcze kilka dni.
- Pojawiły się problemy ze studzienkami teletechnicznymi, potrzebna jest ich przebudowa - mówi Ryszard Hadryś.
- Ale to nie jedyna przyczyna opóźnień. Trochę na przeszkodzie stanęła tez pogoda, bo jak padał deszcz pewnych robót nie można było przeprowadzić.
Grzegorz Drążek














