Stargardzki Portal Internetowy
Dodaj firmę do katalogu
 
Reklama w portalu
Szukaj w portalu
10 Styczeń 2009
Danuta, Jan, Wilhelm
Czy dopadnie nas KRYZYS?
Zobacz komentarze
Archiwum sond
31.10.2008 11:04
Stargard się grodzi
Wspólnoty robią co mogą, żeby odgonić ze swojego terenu innych mieszkańców. Podobnie postępują spółdzielcy. Wizerunkowi miasta to nie pomaga.

Przedstawiciele wielu wspólnot wychodzą z założenia, że na swoim terenie mogą zrobić co tylko chcą. I nieważne, że inni mają przez to gorzej.

Paskudny płot

Pozamykane na klucz śmietniki już na nikim nie robią wrażenia. Podobnie jak tabliczki z informacją, że z danej drogi mogą korzystać tylko mieszkańcy określonych domów.

- Teraz jest jakaś dziwna moda na odgradzanie się od innych szlabanami i płotami
- zaalarmował "Głos” mieszkaniec centrum. - Niedługo nigdzie nie będzie się można ruszyć.

Przy ulicy Piłsudskiego już dawno brama pojawiła się za blokiem między ul. Mickiewicza a placem Wolności. Jeszcze dalej poszła Spółdzielnia Mieszkaniowa, która za budynkiem przy tej samej ulicy, ale w pobliżu skrzyżowania z ulicą Limanowskiego, postawiła sporych rozmiarów płot.

- Żeby chociaż mieli tam coś wyjątkowego - mówią mieszkańcy okolicy. - A tam jest tylko śmietnik, trzepak i trawa.

Nawet niektórym lokatorom tego bloku płot się nie podoba.

- Całe podwórze jest ładnie robione, a my mamy coś takiego - mówi jedna z mieszkanek. - Może i ktoś ten płot chciał, ale on jest paskudny. Szpeci wizerunek miasta.

- To większość lokatorów zdecydowała o tym, że płot postawiliśmy - tłumaczy Robert Zdobylak, prezes SM. - Inni stawiali tam auta. Jak teraz większość lokatorów nie będzie go chciała, to rozbierzemy.

Stawiają szlabany

Także w innych rejonach miasta jest podobnie. Wysuwane bramy stanęły za jednym z budynków przy ulicy Mickiewicza. Wzdłuż bloku przejścia nie ma. Nie ma go też na osiedlu Tysiąclecia, gdzie wspólnota zagrodziła teren między dwoma blokami, na którym jest tylko trawa.

- Nawet piłki nie można tam pokopać - mówią dzieci z okolicy.

W mieście coraz więcej jest też szlabanów. "Głos” pisał już o tych przy ulicy Struga i al. Żołnierza Bocznej. Kolejne postawiono w kilku miejscach przy ulicy Mickiewicza. Zwolennicy odgrodzeń mówią, że taka jest konieczność.

- Gdyby ich nie było, to by nam pod oknami wszyscy stawiali auta - mówią. - A to nasz teren i możemy stawiać co chcemy.

Grzegorz Drążek
Dodał: stargard.com.pl
Żródło: Głos Stargardzki Drukuj wiadomość    Wyślij link do wiadomości 
Ocena: StargardStargardStargardStargardStargard Twój głos:
Komentarze [ilość 13]
Zgłoś do moderacji
@XXX
02.11.2008 16:02
"Żeby chociaż mieli tam coś wyjątkowego - mówią mieszkańcy okolicy. - A tam jest tylko śmietnik, trzepak i trawa". Drodzy mieszkańcy okolicy właśnie mają tam coś wyjątkowego czyli czyściutki wolny od psich odchodów trawnik, nie zdewastowany śmietnik i wiedzą za co płacą podatek od nieruchomości gruntowej której są właścicielami.
Zgłoś do moderacji
@e
02.11.2008 18:02
Odgradzamy się, ponieważ wszyscy chcą korzystać z dróg dojazdowych a płacić za remonty owych dróg mają tylko członkowie spółdzielni mieszkaniowej. Czy to jest sprawiedliwe?
Zgłoś do moderacji
@
03.11.2008 09:03
przynajmniej im tam zule nie urzeduja. poza tym ludziom szkoda 50gr na parkomat i wjezdzaja w podworka. czlowiek wraca z pracy i nie ma gdzie postawic auta pod domem.
Zgłoś do moderacji
@
03.11.2008 10:59
No i ze Stargardu robi się Biskupin ! Zróbcie jeszcze most zwodzony na Inie !!!Każdy co chce to robi ! Spółdzielnia nie ma na to żadnego wpływu??? Okna do wyboru i do koloru, przed blokami rosną różne badziewia... Niedługo zobaczymy marchewkę i pomidory ! A brudno jest jak było !!!
Zgłoś do moderacji
@
03.11.2008 12:03
Zule byli i będą ! A drogą ma prawo jeżdzić każdy ! Jak nie masz gdzie zaparkować auta, zepchnij "nieznajomy" samochód na bok i już! Tak zrobiliśmy na Zeromskiego ! I już gościu nie parkuje! A tak stały auta właścicieli z Woj.polskiego, Konopnickiej i Limanowskiego /na tej uliczce od Przybosia /. Karetka i straż pożarna nie mogła dojechać ! Paliło się i wtedy strażacy biegali od klatki do klatki i szukali właścicieli samochodów, żeby pozabierali pojazdy !!!A tak nie powinno być ! Gdzie Policja ? Walić mandaty ! Ale swoim nie będą walić, bo przecież na Zeromskiego mieszka większość policjantów !!!
Zgłoś do moderacji
@Handlowiec
04.11.2008 20:35
Policja nie ma nic do tego ,to obowiązek tzw. Straży Miejskiej,która to wszystko ma w głębokim poważaniu .Etaty oddać policji. Od kilku dni małolaty odpalają petardy w okolicy tzw. Targowiska Miejskiego .Trafić do żródła kto tym handluje, to jest dopiero pproblem jaki mają panowie z poważnej sponsorowanej przez mieszkańców STRAŻY ,ale czego tak naprawdę Oni strzegą ,,, chyba tylko kasy za nieróbstwo
Zgłoś do moderacji
@
05.11.2008 14:43
Tylko najpierw "chcieć" trafić do żródła , kto handluje !!! I wtedy walić mandaty, ile wlezie /oczywiście Rodzicom za brak opieki nad smarkaczami/.
Zgłoś do moderacji
@a
11.11.2008 05:39
OSIEDLE TYSIĄCLECIA - to ścisłe centrum miasta. Tymczasem zlokalizowane obok nocne lokale gastronomiczne to "źródło" awanturujących się, bardzo głośnych pijaczków. Oni wytaczają się wprost na teren OSIEDLE TYSIĄCLECIA. Często o 2-3 w nocy. Policja najczęściej nie interesuje się tym. Odgrodzona przestrzeń między blokami na osiedlu poprawia sytuację tylko częściowo. Powinny zniknąć z tego miejsca nocne lokale...
Zgłoś do moderacji
@
18.11.2008 15:35
Nie tylko na os. Tysiąclecia ! A na os. Zeromskiego to lepiej ? I w dodatku w otoczeniu mieszkających tam policjantów ! Chuligani drą gęby do rana, szczególnie w weekend !!! I na nich nie ma mocnych!!!
Zgłoś do moderacji
@animals planet.
20.11.2008 12:46
nie ma gdzie samochodów zaparkować, a jak się zaparkuje na trawie , to SM karze. Niech stworzą miejsca postojowe. Na os. Zachód zamiast badziewiarskich placów zabaw powinni zrobić parkingi. - np. koło B 21 ( syf )
Zgłoś do moderacji
@
24.11.2008 19:08
Koniecznie zlikwidować wszystkie place zabaw i chodniki!Osiedla tylko dla zmotoryzowanych!Najlepiej by było jakby każdy mógł zaparkować auto pod swoim oknem.A w ogóle auta powinny stać przy samych drzwiach właściciela na klatce schodowej.
Zgłoś do moderacji
@
01.12.2008 16:49
Wiele jeżdżę po Polsce, ale wierzcie mi, że tak zaniedbanego i brudnego miasta nie widziałem. Nawet małe wioski przewyższają Stargard pod względem czystości i serdeczności. Wstyd, że mieszkam w takiej "mieścinie". Niby coś się buduje, piękne elewacje są parę dni, a potem "malarze" poprawiają kolorystykę bazgrając po pięknie ocieplonym budynku ! A "cudowny" wjazd do miasta ? Woła o pomstę do nieba ! /wiadukt/.Okropność !!!
Zgłoś do moderacji
@
09.12.2008 15:23
To prawda,Stargard staje się coraz brzydszy mimo nowych inwestycji.Smutno szaro i ponuro,a mieszkańcy...zero życzliwych ludzi.Co się dzieje z naszym miastem?Pozdrawiam wszystkich,którzy tęsknią za "naszym" Stargardem.
Dodaj komentarz do aktualnie czytanego newsa.
Twój podpis:
Jaki będzie wynik dodania liczb 1 i 7.
Odpowiedz wprowadź w zapisie liczbowym.:
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy internautów.
Ta wiadomość została dodana przez Ciebie, aministratorzy serwisu zakończyli okres moderacji i już nie możesz zmieniać jej treści.
Moje wiadomości
Reklama

Działka budowl. Kiczarowo